• Robert Tracz

Pracownik jako „must have” w procesie Oceny Ryzyka


Często podczas szkoleń, które organizujemy spotykamy się z masą pytań dotyczących udziału pracownika oraz innych osób w procesie Oceny Ryzyka. Spotykamy się z bardzo odmiennymi poglądami od takich w których uważane jest, że pracownik nie jest wymagany do Oceny Ryzyka „bo przecież nawet nie wie jak wygląda proces i o co w nim chodzi” do takich, w których słyszymy „Kto wie lepiej jak wygląda dana praca niż sam pracownik?”.


Biorąc pod uwagę wieloletnie doświadczenie, godziny rozmów jak i wiele opracowań i najlepszych praktyk związanych Oceną Ryzyka skłaniamy się bardzo mocno ku stwierdzeniu „Kto wie lepiej jak wygląda dana praca niżeli sam pracownik”?


Jednak, aby dojrzeć do takiej decyzji najlepiej jest odpowiedzieć sobie na szereg pytań. One same upewnią nas w tym, że udział pracowników w Ocenie Ryzyka nie wpłynie pozytywnie tylko na przebieg samej Oceny czy zidentyfikowanie zagrożeń, ale na całe funkcjonowanie naszej firmy.


Dlaczego udział pracownika wpłynie pozytywnie na funkcjonowanie naszej firmy? Odpowiedzi na to pytanie jest wiele jednak w momencie, gdy poprosimy pracownika o udział w naszym spotkaniu dotyczącym Oceny danej pracy powiedzmy pracy na wysokości czy budowania określonego rusztowania, to czy pracownik nie odczuje, że jego zdanie jest brane pod uwagę?


I tutaj właśnie należy postawić pierwszy wykrzyknik! W momencie, w którym zapraszamy naszego pracownika do wzięcia udziału w Ocenie Ryzyka, musimy mieć świadomość, że ten udział ma być AKTYWNY a nie pasywny. Nie zapraszamy pracownika, aby spełnić wymagania określonej procedury czy standardu, bo tak jest napisane i tak trzeba robić. Niebranie pod uwagę zdania pracownika czy nie pozwolenie na dojście do głosu będzie miało dokładnie odwrotny efekt od zamierzonego i źle wpłynie na rozwój Kultury Bezpieczeństwa. To właśnie naszym zadaniem (liderów takiej oceny) jest to, aby pracownik zrozumiał, że jego zdanie się liczy i, że ma realny wpływ na to jak bezpiecznie przebiegać będzie jego praca. Poprzez uczestnictwo w Ocenie Ryzyka pracownik zauważy także, jak nasza organizacja podchodzi do Ryzyka związanego z pracami, które wykonuje i jak wielkie przykłada starań, aby właśnie to Ryzyko obniżyć.


Pracownik nie musi znać skomplikowanych schematów, wzorów i innych elementów branych pod uwagę, aby poczuć, że jego zdanie się liczy. I właśnie branie pod uwagę zdania pracowników i przekazywanie im informacji zwrotnej jest jednym z elementów budowania pozytywnej Kultury Bezpieczeństwa i wykazywania przywództwa w organizacji. Nasi pracownicy liniowi, produkcyjni mają najobszerniejszą wiedzę odnośnie zagrożeń, które występują w ich miejscu pracy, a co więcej mają w jednym palcu procesy i kroki w jakich dana praca, czy operacja jest wykonywana. Informacje pozyskane od pracowników są jednym z najistotniejszych elementów adekwatnej Oceny Ryzyka.


A teraz powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy nasz pracownik musi wiedzieć co to jest Ocena Ryzyka? Odpowiedź jest jasna, oczywiście, że tak. Musi mieć chociażby podstawową wiedzę na temat procesu w jakim wykonywana jest Ocena Ryzyka t.j.


· dlaczego jest wykonywana,

· jakie są jej poszczególne kroki,

· jakiej matrycy używamy,

· co dla naszej firmy jest akceptowalne a co jest nieakceptowalne,

· jakie działania podejmujemy,

· kto odpowiada za poszczególne kroki

· kiedy taka ocena traci ważność.


Jeśli nasz pracownik nie będzie miał takiej świadomości nie możemy od niego wymagać, aby brał czynny udział w naszej Ocenie, a jak już wiemy, Ocena Ryzyka przy udziale pracowników to wartość dodana firmy. Dlatego też najlepszym rozwiązaniem jest edukacja wszystkich pracowników już na etapie szkoleń wstępnych, czy szkoleń odświerzających odnośnie procesu Oceny Ryzyka, aby każdy czuł się bezpiecznie i swobodnie.

51 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie