• bkruk84

Przywództwo "Leadership"

Aktualizacja: 23 mar 2020

Poziom bezpieczeństwa pracowników w twojej organizacji zależy od zaangażowania „managementu” koniec i kropka?


W mojej ocenie, powyższe pytanie wymaga głębszych wyjaśnień, ponieważ w polskiej rzeczywistości, dawanie przykładu z góry, wciąż mocno kuleje.

Zadaj sobie pytania:

  • Ile razy zapadały w twojej firmie decyzje dające wprost do zrozumienia, że są sprawy ważniejsze niż wprowadzenie kolejnego programu bezpieczeństwa?

  • Ile razy zapadła decyzja, że taki program nie zadziała?

  • Ile razy użyto stwierdzenia, że „bezpieczeństwo jest przeceniane”, bo inwestycje w BHP/HSE, to pieniądze wyrzucone w błoto?


Dlaczego negatywne podejście do tworzenia bezpieczeństwa w pracy, nie może mieć miejsca? Dlatego, że żadne zasady, sprzęt (ŚOI), ani programy bezpieczeństwa takie jak chociażby BBS, nie mają prawa zadziałać, jeżeli bezpieczeństwem nie interesują się ludzie, którzy kierują firmą. Bez elementarnego zaangażowania managementu, pieniądze przeznaczone na te cele, faktycznie możemy uznać za wyrzucone w błoto. To właśnie zaangażowanie CEO, dyrektorów i menedżerów tworzy fundament do tworzenia zasad oraz ich przestrzegania.

Wyobraź sobie sytuację, w której to Ty jesteś nowym pracownikiem w firmie, gdzie w pierwszym dniu pracy menedżer wyjaśnia Ci panujące w firmie zasady.


Jedną z tych zasad jest obowiązkowe trzymanie się poręczy przy korzystaniu ze schodów.

Godzinę po rozmowie wprowadzającej widzisz, jak ten sam menedżer, wchodzi po schodach i nie trzyma się poręczy! Jaka myśl pojawiła się w twojej głowie?


„Jeśli on tego nie robi, ja też nie będę tego robić!” Tak samo możemy powiedzieć, o innych zasadach bezpieczeństwa. „Jeżeli menedżera nie interesuje bezpieczeństwo, to ja też nie zamierzam się wysilać”. To pokazuje, że zachowanie przełożonych, ma większy wpływ na zachowania pracowników, niż same zasady firmy.


Przywództwo


Zaangażowanie menedżera, w kwestiach związanych z bezpieczeństwem pracy ma być jasne i zrozumiałe, dla wszystkich pracowników. Dyrektor, menedżer, pracownik BHP/HSE, odpowiadają za opracowywanie procedur, ich egzekwowanie oraz wdrażanie i utrzymanie projektów BHP/HSE. Innymi słowy muszą oni służyć za przykład lidera bezpieczeństwa.

Lider bezpieczeństwa ma być kimś, komu bezpieczne nawyki weszły w krew. Przywództwo to jednak coś więcej, niż tylko zarządzanie własnymi zachowaniami związanymi z bezpieczeństwem. Prawdziwy lider bezpieczeństwa motywuje również swoich współpracowników w dążeniu, do minimalizacji ryzyka w pracy.


Menedżer a Lider


Terminy „menedżer” i „leader” są używane zamiennie. Kluczowe są tu krytyczne różnice między tymi rolami i prawdziwymi ich funkcjami, w budowaniu silnych wyników w zakresie bezpieczeństwa.

Mówię tu szczególnie o menedżerach, którzy funkcjonują w ramach szczelnej hierarchii organizacji. Uważają oni, że wywieranie formalnego wpływu na swoich podwładnych, to prawdziwe liderstwo. Zapominają oni, że liderstwo jest dobrowolnym działaniem, w którym człowiek wywiera wpływ na drugiego człowieka, dając przykład odpowiednich zachowań, by osiągnąć wspólnie wyznaczone cele i wywołać pozytywną zmianę w firmie.

Menedżer może być liderem, jednak jest to możliwe tylko poprzez świadomy wysiłek i chęć współpracy ze swoimi pracownikami, aby skutecznie spełniać obie role.


Jakie umiejętności i kompetencje powinien posiadać dobry lider bezpieczeństwa?


  • Być przykładem: znać panujące zasady bezpieczeństwa w firmie i ich przestrzegać – nie tylko na pokaz przy pracownikach – te zachowania muszą wejść w krew.

  • Zauważać zachowania niebezpieczne i odpowiednio na nie reagować.

  • Zgłaszać zagrożenia i niebezpieczne praktyki mające miejsce w firmie.

  • Utrzymywać ciągłą komunikację ze współpracownikami i przełożonymi w kwestiach bezpieczeństwa.

  • Wprowadzać zmiany, w celu poprawy bezpieczeństwa i warunków pracy.

  • Zachęcać współpracowników do wykazywania bezpiecznych zachowań.

  • Zauważać i doceniać prawidłowe, bezpieczne zachowania współpracowników i podwładnych

  • Przyjąć każdą konstruktywną krytykę, odnoszącą się do obecnego systemu bezpieczeństwa i wprowadzić zmiany.

Jest to duży skrót pożądanych zachowań, które powinien posiadać lidera bezpieczeństwa.

W mojej pracy nie raz słyszałem od dyrektorów korporacji, współpracujących z naszą firmą, że „bezpieczeństwo jest przereklamowane i proponowane zmiany nie zadziałają”.


Nie zadziałają tylko wtedy, kiedy kierownictwo samo nie będzie przestrzegało zasad, które próbuje narzucić swoim pracownikom.

66 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie